Jak ułożyć sobie życie po rozwodzie?

Decydując się na podjęcie wyzwania jakim jest małżeństwo, jesteśmy przekonani, że nasz wybranek, czy też nasza wybranka jest tym kimś z kim będziemy szli przez świat w zdrowiu i chorobie, w szczęściu i nieszczęściu, ale niestety często życie ma dla nas inny plan. Biała suknia, przysięga małżeńska, oraz cudowne przyjęcie weselne wcale nie muszą być początkiem długiego i spełnionego małżeństwa.

jak żyć po rozwodzie

Po wielu latach związku okazuje się, że dwie połówki jabłka, jakimi byliśmy, już do siebie nie pasują. Co rano, po przebudzeniu patrzymy na siebie z gniewem w oczach, a wieczorem zwlekamy z pójściem do łóżka, bo leży w nim nasz mąż. Po wielu miesiącach takiego funkcjonowania decydujemy się na rozwód, który oczywiście do najłatwiejszych nie należy.

 Jestem po rozwodzie  i co dalej?

W końcu dostajemy upragniony dokument w którym jest napisane, że jesteśmy rozwódką/rozwodnikiem i…. – No właśnie i co dalej. Jak teraz będzie wyglądało nasze życie. Do tej pory przyzwyczailiśmy się do gotującej nam żony, lub odkurzającego męża. Uzupełnialiśmy się nawzajem, nie musząc się martwić popsutą rurą w odpływie kanalizacyjnym, ani nie był nam straszny nalot przyjaciół, ponieważ nasza lodówka zawsze zawierała potrawy przygotowane przez żonę.

Teraz wchodzimy do pustego mieszkania, rozglądamy się po nim, czekając na znajome dźwięki dobiegające z kuchni, lub salonu, ale one nie docierają do naszych uszu. Nadal czekamy z niedowierzaniem, po czym uświadamiamy sobie, że jesteśmy przecież singlami. Wchodzimy do kuchni, kładziemy zakupy na kuchennym blacie i siadamy w milczeniu na pierwszym lepszym miejscu, bo i tak nikt inny nie będzie potrzebował w tym właśnie miejscu usiąść.

Jak sobie poradzić z rozwodem?

Teraz mamy dwa wyjścia. Albo założymy stary szlafrok i miękkie skarpetki i zasiądziemy przed telewizorem z lampką wina w ręce, chcąc zapomnieć o troskach życia, albo wybierzemy drugą opcję. Zrobimy listę marzeń i nowych postanowień, powiesimy ją ja ścianie lodówki i każdego dnia będziemy odhaczać zrealizowane zamierzenia. Warto zacząć od tych mniej skomplikowanych, np. zapisać się na salsę, albo basen. Można podjąć naukę na kursie języka obcego, lub zajęć teatralnych.

To, co zaplanujemy jest zależne tylko od nas i naszych pragnień. Wiadomo, że nie wszystko będziemy w stanie osiągnąć od razu, ponieważ nie pozwolą nam na to nasze finanse. Na szczęście mamy internet, dzięki któremu otwierają się przed nami nowe możliwości. Nie zachęcam do przesiadywania przed komputerem całymi godzinami, ponieważ to wpływa negatywnie na nasze zdrowie i psuje relacje z przyjaciółmi, ale warto wolny czas poświęcić na przeszukanie interesujących ofert spędzania wolnego czasu.

Jak ułożyć sobie życie po rozwodzie?

Wielu użytkowników ogłasza na przykład, iż chcą w zamian za nauczanie języka obcego poznać podstawy tańca nowoczesnego. Jeśli mamy jakieś ukryte talenty i możemy wymienić się umiejętnościami z innymi, zróbmy to. Zyskamy nowe hobby, poznamy nowych ludzi i to wszystko całkowicie za darmo. Warto także odświeżyć znajomości ze znajomymi ze szkoły, odezwać się do kolegów i koleżanek ze studiów.

Każda aktywność fizyczna poprawi nasz nastrój i sprawi, że poczujemy się lepiej i zdrowiej. Nawet mroźną zimą warto wyjść na spacer, by się dotlenić i rozejrzeć dookoła. Podczas spacerów we dwoje skupiamy się na sobie nawzajem, na naszych rozmowach, ale spacer w samotności jest szansą na odkrycie świata i natury od nowa. W czasie takich spacerów można poczuć radość i szczęście.

Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

0 (0 Votes)

Summary

8,4Score

8,4

Brak komentarzy do "Jak ułożyć sobie życie po rozwodzie?"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress