Lubrykanty silikonowe – poznaj ich zalety!

W ostatnich dekadach – wraz z rozwojem chemii użytkowej i jednoczesną liberalizacją zachowań społecznych – okazało się, iż coraz chętniej stosujemy nie tylko gadżety zwiększające atrakcyjność stosunku, ale również płyny, żele i lubrykanty silikonowe, które ułatwiają akt zbliżenia. Nawilżacze wszelakiego rodzaju, w tym lubrykanty silikonowe, niepomiernie zwiększają komfort stosunku i masturbacji – dziś nie wyobrażamy sobie, jak może bez nich wyglądać nasze życie erotyczne.

Czym właściwie są nawilżacze, w tym intymny lubrykant silikonowy?

Osobiste lubrykanty (w potocznej angielszczyźnie skracane do słowa lube) pochodzą w prostej linii od substancji, która zaczerpnęła swój eponim z łacińskiego przymiotnika „lubricantis” – śliski. Rzecz jasna nawilżacze stosowano już od wczesnej starożytności, nie tylko w sztuce miłosnej. Może nie lubrykanty silikonowe, lecz raczej ich roślinne lub zwierzęce odpowiedniki użytkowane były z powodzeniem we wszelkiego rodzaju przekładniach, choćby urządzeń portowych antycznej Grecji lub przykładowo tam, gdzie lina ciągnąca wiadro z ujęcia wody ocierała się o konstrukcję nośną studni. Były to wtedy substancje poślizgowe produkowane z żywic drzew (krzewy oliwne), olejów wyciskanych z roślin oleistych (konopie) lub z tłuszczów pochodzących ze zwierząt hodowlanych. Zarówno źródła pisane, jak i freski, malarstwo ścienne przynoszą nam argumenty przemawiające za tym, iż z powodzeniem użytkowano je także w rozbujałym i kolorowym życiu erotycznym starożytnych Hellenów.

Lubrykant silikonowy przebył więc długą drogę od tłuszczu z roślin oleistych, by stać się nowoczesnym nawilżaczem intymnym z prawdziwego zdarzenia. Dziś lubrykanty stosowane są tak jak ich dawne odpowiedniki, by zmniejszyć tarcie dwóch powierzchni. Pierwsze, co nam przychodzi na myśl, to tzw. lubrykanty osobiste, które aplikować możemy na zabawki erotyczne, ciało partnera, czy choćby własne. Tymczasem lubrykanty silikonowe mają też o wiele szerszą użyteczność. Mamy bowiem nawilżacze chirurgiczne, używane do w miarę bezbolesnego i bezproblemowego wprowadzania cewników (rurek z przyrządami badawczymi, pomiarowymi) do narządów i jam ciała pacjenta, poddawanego zabiegowi. Będąc szczęśliwym posiadaczem domowego zwierzaka, z pewnością nie raz widzieliśmy, jak tuż przed wprowadzeniem termometru, weterynarz aplikuje na urządzenie lubrykant silikonowy.

Nas bardziej jednak interesuje tu definicja lubrykantu na płaszczyźnie naszego życia intymnego. Otóż, lubrykant silikonowy to specyficzny, różniący się od innych nawilżaczy (o odmiennościach, w poniższych akapitach) środek używany w trakcie aktu seksualnego. Ma on zmniejszyć bolesne niekiedy tarcie, np. pomiędzy członkiem a waginą i ułatwić penetrację. Wielu seksuologów nie pozwala także pominąć tu aspektu rozluźnienia i pobudzenia, które pomaga osiągnąć nawilżacz.

Lubrykant silikonowy – cechy szczególne na tle innych nawilżaczy

Wydawać by się mogło, iż lubrykanty silikonowe niemalże niczym nie różnią się od swych, także dostępnych na rynku, pobratymców z tej samej drogeryjnej półki. Nic bardziej mylnego. Lubrykant pochodzenia naturalnego lub lubrykant wodny – mają wiele wad, które dyskwalifikują je w codziennym użytkowaniu przez coraz szerszą grupę osób.

Wymieńmy więc kilka fundamentalnych cech, jakie wykazują lubrykanty silikonowe:

  • Lubrykant silikonowy ma zdecydowanie największą „moc” poślizgu w zestawieniu z innymi konkurentami. Odpadają tu zwłaszcza lubrykanty wodne, których trzeba użyć o wiele więcej, by uzyskać taki sam stopień poślizgu, jak przy silikonowym odpowiedniku. Lubrykanty silikonowe w trakcie prac laboratoryjnych opracowano bowiem tak, by atomy związku chemicznego nawilżacza swobodnie przesuwały się w trakcie tarcia pomiędzy dwiema płaszczyznami. Lubrykant silikonowy jest najbardziej plastyczny, więc nie zachodzi tu niebezpieczeństwo rozerwania prezerwatywy lub uszkodzenia śluzówki narządów intymnych.
  • Lubrykanty silikonowe nie powodują uczuleń, co przy nawilżaczach naturalnych zdarza się nierzadko. A pamiętajmy tu, iż rzesza osób – zwłaszcza w krajach wysoce rozwiniętych – dotkniętych alergiami rośnie w społecznym odsetku z roku na rok. Lubrykanty silikonowe lub olejki profesjonalne z pH neutralnym powinny być stosowane przez panie dotknięte suchością pochwy. Niestety nadal pokutuje nawyk sięgania po wazelinę jako środek niemalże uświęcony tradycją. Tymczasem mało kto z nas wie, iż w szerokim wachlarzu produktów powstałych z przemysłu przetwórstwa ropy naftowej, wazelina znajduje poczesne miejsce. Jak wiele półproduktów przemysłu naftowego, nie jest ona po prostu zdrowa dla naszego naskórka.
  • Lubrykanty silikonowe nie są tłuste. W tym krótkim zdaniu zawarliśmy kolejną ważną cechę interesującego nas tutaj typu nawilżaczy. Co ciekawe, nawilżacze na bazie oleju w trakcie pracy samego nawilżacza pomiędzy dwiema powierzchniami, powodują z czasem utratę atrybutu poślizgu. Związek chemiczny np. oleju konopnego pod wpływem ruchu i zwiększenia temperatury wiązań międzyatomowych po prostu gęstnieje, a to może spowodować zwiększenie tarcia i zatrzymanie ruchu. Określając to potocznie, lubrykant silikonowy zachowuje poziom śliskości przez cały czas użytkowania, przy czym łatwo jest go zmyć. Nawilżacz oleisty jest natomiast trudny do usunięcia i może zalegać w okolicach sfer intymnych, w następstwie tego powodując infekcje.
  • Preparaty silikonowe nie ulegają rozpuszczeniu w wodzie, co jest bardzo ważne dla tych, którzy chcą lubrykanty silikonowe sprawdzić w czasie zbliżenia w wodzie, np. w basenie hotelowym lub na tropikalnej plaży. Co ważne – tu znów kwestia alergizacji niektórych środków – lubrykanty silikonowe nie będą się mieszać także z innymi płynami, choćby wydzielinami naszego ciała. W warunkach wakacyjnych i w wysokiej temperaturze otoczenia, lubrykant silikonowy będzie także świetną podstawą do masażu całego ciała.

Lubrykanty silikonowe jak stosować?

Praktycznie tylko od naszej wyobraźni erotycznej zależy to, po jaki kolor, zapach i konsystencję nawilżacza silikonowego sięgniemy. Lubrykant silikonowy możemy aplikować bezpośrednio na ciało swoje lub partnera/partnerki, a także na większość gadżetów erotycznych (nie należy stosować lubrykantów silikonowych w połączeniu z zabawkami silikonowymi). Wyciskamy preparat na palce lub intymne części ciała. Lubrykanty tego typu ułatwią penetrację i masturbację, ale mogą być także elementem wprowadzającym swego rodzaju urozmaicenie w życiu erotycznym – zwłaszcza jeśli zainteresujemy się linią, wykazującą konkretne doznania zapachowe. Lubrykanty silikonowe są także przez medycznych fachowców rekomendowane do seksu analnego.

Zwróćmy także uwagę na opakowanie. Optymalne będzie takie, które (w odróżnieniu od owej nieszczęsnej wazeliny, niegdyś sprzedawanej w blaszanych pudełeczkach) pozwoli na zamknięcie aplikatora po wciśnięciu odpowiedniej dozy preparatu. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że ani drobnoustroje, ani zanieczyszczenia fizyczne (piasek na plaży) nie dostaną się do lubrykantu.

Artykuł realizowany w ramach współpracy z przyjacielkobiet.pl

Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

0 (0 Votes)

Summary

9,5Score

9,5

Brak komentarzy do "Lubrykanty silikonowe - poznaj ich zalety!"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress