6 mitów na temat okularów korekcyjnych, w które zawsze wierzyłeś

Okulary korekcyjne są najpopularniejszą metodą poprawiania jakości widzenia, stosowaną przez ponad czterdzieści procent Polaków. Niestety, na temat okularów nadal krążą pewne szkodliwe mity, z powodu których może się zdarzyć, że szkła korekcyjne przyniosą nam więcej szkody niż pożytku. Oto sześć najpopularniejszych mitów.

1. Oprawki korekcyjne powinny mieć mniejszą moc, niż aktualna wada wzroku.

Panuje przeświadczenie, że oczy należy „zmuszać do wytężonej pracy” i w związku z tym nosić okulary korekcyjne o mocy nieco mniejszej, niż nasza aktualna wada. Noszenie szkieł idealnie dopasowanych ma „rozleniwiać” oczy i tym samym powodować pogłębianie się wady.

Jest dokładnie odwrotnie – podkreśla ekspert ze sklepu 1242.eu. – Z badań okulistów wynika, że to właśnie źle dobrane okulary korekcyjne mogą powodować pogłębianie się wady wzroku, podczas gdy dobrze dobrane hamują jej rozwój.

2. Im dłużej opieramy się oprawkom korekcyjnym, tym lepiej dla naszych oczu.

Mit ten, podobnie do poprzedniego, wynika z wiary w to, że oko musi „pracować”. Okulary mają jakoby rozleniwiać oczy i powodować, że wada zacznie się pogłębiać. Często można usłyszeć stwierdzenia takie, jak „póki wytrzymujesz bez okularów – nie noś” czy „jak już zaczniesz, nie da się przestać”. Jest to całkowicie błędne podejście.

Odwlekanie decyzji o zakupie okularów korekcyjnych powoduje tylko i wyłącznie pogłębianie się wady – alarmuje ekspert ze sklepu 1242.eu. – Do okulisty powinniśmy się więc wybrać natychmiast po tym, jak zauważymy u siebie pogorszenie widzenia.

Warto dodać, że nie zawsze jest ono powodowane nadwzrocznością lub krótkowzrocznością. Może być to także objaw różnych chorób, zarówno oczu, jak i ogólnoustrojowych, na przykład zapalenia zatok, problemów z ciśnieniem  czy bardzo groźnych chorób siatkówki – dlatego nie warto odkładać wizyty u okulisty!

3. Wadę wzroku można cofnąć.

To twierdzenie z dziedziny medycyny alternatywnej. Nie ma żadnych badań naukowych pozwalających stwierdzić, że istnieje – inny niż interwencja chirurgiczna – sposób na cofnięcie wady wzroku. Mimo to pacjenci często zgłaszają poprawę jakości widzenia, choć badania wskazują dokładnie tę samą wadę. Zdarza się to dlatego, że nasz komfort widzenia często pogarsza się pod wpływem alergii, zapalenia spojówek, problemów z ciśnieniem czy z zatokami, a także – a może przede wszystkim – przewlekłego zmęczenia. Tego rodzaju problemy z widzeniem nie mają nic wspólnego z liczbą dioptrii, ale wpływają przecież na nasz komfort. Osoby, które zaczęły dbać o higienę wzroku i zdrowie całego organizmu, często mają subiektywne wrażenie poprawy wzroku, mimo że mają nadal taką samą wadę.

4. Okulary do czytania można kupić w aptece.

O ile większość ludzi zgadza się z tym, że lepiej nie kupować gotowych okularów w przypadkowych miejscach, wielu z nas ma zaufanie do okularów korekcyjnych z apteki czy dobrej drogerii. Kuszą nas szeroką ofertą modnych okularów korekcyjnych, zarówno damskich, jak i męskich, odpowiadających na trendy tego sezonu, które możemy kupić od ręki. Jednak okulary, nawet jeśli noszone są tylko do czytania, muszą być dobierane indywidualnie po konsultacji z okulistą i przeprowadzeniu badania wzroku. Noszenie gotowych okularów podczas czytania z dużym prawdopodobieństwem wywołać może bóle oczu i głowy, zawroty głowy, kłucie za gałkami ocznymi czy mdłości – i to nie z powodu kiepskiej książki. Zamiast więc dać się ponieść impulsywnemu zakupowi, wybierzmy się do optyka, który podpowie nam, jakie okulary korekcyjne wybrać.

5. Oprawki okularów korekcyjnych powinny być szerokie

Mówi się, że zbyt wąskie oprawki nie spełniają swojej roli, jeśli bowiem pole widzenia wykracza poza oprawki, na część otoczenia patrzymy „bez okularów”. W rzeczywistości oprawki projektowane są tak, by spełniać wyśrubowane normy jakości. Jeśli więc pójdziemy do dobrego optyka, możemy bez obaw wybrać modne okulary, niezależnie od tego, czy będą wąskie, czy szerokie.

6. U dziecka, które jeszcze nie potrafi czytać, nie można wykryć wady wzroku.

Ten niebezpieczny mit powoduje, że rodzice często ignorują pierwsze sygnały dotyczące wad wzroku u swoich dzieci. Problemy ze wzrokiem można zaobserwować nawet u niemowlęcia; jeśli dziecko skończyło trzy miesiące, powinno skupiać wzrok na twarzy osoby, która znajduje się w pobliżu.

Powyższe mity powtarzane z ust do ust często bywają powodem odwlekania wizyty u lekarza. Jeśli jednak zależy nam na tym, by gabinet odwiedzać jak najrzadziej, zamiast ulegać popularnym plotkom, powinniśmy zacząć właśnie od konsultacji z okulistą.

Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

0 (0 Votes)

Summary

9,9Score

9,9

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

Brak komentarzy do "6 mitów na temat okularów korekcyjnych, w które zawsze wierzyłeś"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress