Po krem do apteki – czy warto?

Zastanawiasz się, czy warto stawiać na dermokosmetyki, czy też jest to tylko kolejny chwyt marketingowy? Produkty apteczne być może nie zachwycają kolorowymi opakowaniami i obietnicami o technologii rodem z NASA, ale stoi za nimi rzetelna wiedza.

Wady i zalety dermokosmetyków

Dermokosmetyki to słowo-klucz, które wzbudza zaufanie konsumentów. Sam fakt, że produkt kupujemy w aptece sprawia, że bardziej ufamy jego składnikom i deklaracjom na opakowaniu. Czy jednak na pewno warto w nie zainwestować? Okazuje się, że tak. Prawdziwe dermokosmetyki zawierają minimalne ilości składników dobrane tak, by działały skutecznie, a jednocześnie delikatnie. Wszystkie składniki aktywne są rzetelnie przebadane przez laboratoria, które stoją za taką firmą – nie ma więc mowy o przypadkowym doborze komponentów. Przykładowo, jeśli kupujemy krem z zawartością witaminy C, możemy mieć pewność, że firma zadbała o stabilność tego składnika w produkcie, a co za tym idzie – kosmetyk zapewni nam oczekiwane rezultaty.

Niewątpliwą zaletą dermokosmetyków jest także ograniczenie substancji zapachowych i koloryzujących do minimum. W ten sposób ograniczamy ryzyko podrażnień i alergii przy jednoczesnym zapewnieniu pielęgnacji odpowiedniej do wymagań skóry.

Minusem dermokosmetyków dla niektórych może być cena: zwykle plasują się w średniej półce cenowej, nie są tak tanie jak kremy drogeryjne, ale też nie straszą ceną jak kosmetyki z perfumerii. Jednak polskie dermokosmetyki oferują podstawowe kremy nawilżające już w okolicach 30-40 złotych – a to niewielka różnica w porównaniu do produktu z drogerii.

Wiele kobiet narzeka również na mało atrakcyjne opakowania, będące często po prostu białymi tubkami. Oczywiście o wiele bardziej cieszy oko szklany słoik ze złotą zakrętką, jednak musimy być świadomi, że cena produktu obejmuje także opakowania. Inwestycja w zawartość, a nie wygląd produktu, wydaje się wówczas o wiele bardziej rozsądna.

Dla kogo dermokosmetyki?

Wśród grup, które szczególnie powinny zainteresować się dermokosmetykami, niewątpliwie znajdą się alergicy i osoby ze skórą wrażliwą. To właśnie w aptece prawdopodobnie znajdą produkt, który będzie spełniał ich oczekiwania. Jednak nie tylko wrażliwcy powinni sięgnąć po kosmetyki z apteki. Produkty będą idealne także dla:

  • osób z cerą trądzikową – najskuteczniejsze preparaty na tę dolegliwość, zawierające m.in. kwasy czy retinoidy, znajdziemy właśnie w aptece,
  • cierpiących na AZS – dermokosmetyki przeznaczone do tego rodzaju skóry nie podrażniają i działają okluzyjnie,
  • poszukujących skutecznej prewencji przeciwzmarszczkowej – dermokosmetyki gwarantują nam świetne składy i stabilne składniki przeciwstarzeniowe udowodnione naukowo, m.in. witaminę C, A i peptydy,
  • posiadaczy cery naczynkowej – kosmetyki z apteki przeznaczone dla naczynkowców nie podrażniają i zawierają odpowiednie stężenie witaminy K i wyciągu z kasztanowca,
  • najmłodszych – dermokosmetyki dla niemowląt i małych dzieci są bardzo dokładnie przebadane, młode mamy mogą więc mieć pewność, że pielęgnują swoje dziecko w najlepszy możliwy sposób.

Dermokosmetyki uwielbiane przez blogerki

Dermokosmetyki mają swoje zagorzałe zwolenniczki, szczególnie wśród blogerek propagujących świadomą pielęgnację skóry, za którą stoją liczne testy laboratoryjne potwierdzające działanie poszczególnych składników. Dlatego te niepozorne, białe opakowania podbiły serca blogerek. Jeśli szukamy inspiracji w swojej pielęgnacji, warto śledzić te influencerki, których wiek i potrzeby skóry są podobne do naszych – to zwiększa prawdopodobieństwo, że kosmetyk będzie pasował również nam.

Kremy na trądzik i zaskórniki

Ta niepozorna biała tubka gościła we vlogach i wpisach na blogach już kilka lat temu. I nadal nie pojawiło się nic, co by przyćmiło jej popularność. Effeclar Duo od La Roche Posay, bo o tym kremie mowa, to prawdziwy hit. Zawiera m.in. kwas salicylowy i niacynamid, które leczą zmiany trądzikowe i oczyszczają pory skórne. Jednak uwaga: ze względu na jego oczyszczające właściwości może powodować chwilowy wysyp niedoskonałości, który niestety trzeba przeczekać.

Delikatna skóra wokół oczu lubi kosmetyki z apteki

Okolica oczu to najdelikatniejsza strefa na naszej twarzy, nic więc dziwnego, że w aptece bardzo chętnie kupujemy właśnie te produkty. I słusznie – dermokosmetyki to bardzo dobry wybór. Jednym z hitów jest krem pod oczy Avene Ystheal, który zawiera retinaldehyd – pochodną retinolu o działaniu przeciwzmarszczkowym. Kosmetyk wymaga co prawda regularnego stosowania, a na efekty jego działania należy poczekać, jednak jest tego wart. Pogrubia skórę pod oczami, dzięki czemu drobne zmarszczki nie są tak widoczne.

Łagodna emulsja do mycia twarzy

Wiele kobiet w Polsce narzeka na przesuszoną po myciu twarz. A jednocześnie wiele z nich nie wyobraża sobie, by nie umyć twarzy wodą. W takich sytuacjach idealnym rozwiązaniem jest popularna emulsja do mycia Cetaphil, która łagodnie myje i jednocześnie pielęgnuje naszą skórę twarzy. Stosuje ją wiele kobiet z wrażliwą i suchą skórą, które chwalą sobie jej łagodne działanie.

Ciężki kaliber na przesuszone miejsca

Jeśli nie możecie poradzić sobie z przesuszoną skórą dłoni czy twarzy, dermatolodzy polecają tanią i skuteczną od lat maść z witaminą A.Niektórzy polecają używać ją pod oczy na noc – biorąc pod uwagę, że Joanna Krupa używa na noc wazelinę w okolice oczu, maść z witaminą A wydaje się ciekawszą opcją. Kosztuje kilka złotych i zawsze warto mieć ją przy sobie w torebce, by ratować spierzchnięte usta czy dłonie.

Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

0 (0 Votes)

Summary

9,9Score

9,9

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

Brak komentarzy do "Po krem do apteki – czy warto?"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress