Zabawki dla dwulatka. Samochodzik warsztat BoiKido- hit, czy kit?

Zabawa jest nieodłącznym elementem życia codziennego dzieci- bez względu na ich wiek. Czy to kilku miesięczny maluch, czy kilkuletni starszak- wszyscy kochają zabawę. Zabawki są więc ich nieodłącznymi przyjaciółmi. Najpierw zaczyna się od grzechotek i pluszaków, by później te najprostsze sprzęty zamieniły się w zabawki edukacyjne. Zabawki dla dzieci są dziś na tyle różnorodne, że z pewnością każde dziecko bez względu na jego upodobania- bez trudu znajdzie coś dla siebie. My rodzice uwielbiamy kupować im nowe zabawki i patrzeć na to, jak najpierw na ich twarzach maluje się uśmiech, a później odkrywają ich zastosowanie i uczą się czegoś nowego.

WP_20141222_017

Czy Wasze dzieci mają w domu zabawki drewniane? Z całą pewnością tak. Zabawki dla dwulatka nieco różnią się formą od tych, które podajemy kilku-miesięcznemu dziecku.W naszym domu od jakiegoś czasu już goszczą klocki BoiKido. Odporne na wszystko drewniane klocki o bardzo żywych i wyrazistych kolorach. Jakiś czas temu pojawił się u nas kolejna zabawka marki BoiKido. Tym razem był to samochodzik-warsztat. Zabawki BoiKido są naprawdę wytrzymałe, można nimi rzucać, pukać- a one nawet nie odczują tego w swojej fakturze. Ich kształt pozostaje nienaruszony bez względu na to, co z nimi zrobimy. Samochodzika konstruktora trochę się obawiałam. Wiadomo- elementy mniejsze niż klocki BoiKido, więc myślałam, że będą mniej odporne, a przecież mój syn nie ma litości dla żadnej zabawki.

Przyznam szczerze, że przy tej zabawce BoiKido początkowo zdziwiła mnie jedna rzecz- wielkość. Wyobrażałam sobie tą zabawkę jako… Hm, „nieco” większą. Myślałam, że syn bez problemu będzie mógł stanąć przy samochodziku i pchać go rączkami, jednak możliwe jest to jedynie w pozycji siedzącej. Dziecko nie wiedziało, czego ma się spodziewać, więc tak czy siak był zachwycony, kiedy zobaczył tak kolorowe autko BoiKido– a przecież to jest najważniejsze, jego zadowolenie.

Zestaw BoiKido zawiera sporo małych elementów- śrubki, zakrętki, drewniane listewki z dziurkami, które gotowe są do przykręcenia zarówno do samochodzika, jak i do stworzenia z nich samodzielnej, niewielkiej konstrukcji. Mój dwlatek i operowanie kluczem? Śrubokrętem? Pal licho, że wszystko drewniane- sprzęt spełnia taką samą funkcję, jak dorosłe gadżety dla dużych chłopców. Myślałam, że nie da rady, straciłam zapał. Moje dziecko zaskoczyło mnie jednak swoją samodzielnością i umiejętnością odkręcania wszystkich śrubek po kolei!

Szczerze? Warsztat BoiKido jest z nami już od jakiegoś czasu, a jest to jedna z zabawek, która potrafi zając mojego syna na dłuższy czas. Mógł tak odkręcać, zakręcać i montoważ przez naprawdę długi czas. Oczywiście na słowo „długi” weźcie poprawkę, to tylko dziecko.

Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

0 (0 Votes)

Summary

8,3Score

8,3

author-avatar

Mama trzyletniego Kuby, autorka bloga: www.mama-kubusia.pl.

Brak komentarzy do "Zabawki dla dwulatka. Samochodzik warsztat BoiKido- hit, czy kit?"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress