Testerki VitWoman: LabOne Hydration Night

Przesuszona, matowa i pozbawiona blasku skóra? Ten problem kiedyś dotyczył również mnie. Mimo mojego młodego wieku wyglądałam, jakbym była o kilka lat starsza – a wszystko to z powodu stanu mojej cery. Znalazłam jednak na to sposób i jest nim krem Hydration Night marki Lab One. Co czyni go tak wyjątkowym?

Lab One jest polską marką kosmetyczną, której priorytetami są ludzie i jakość. Z głową pełną marzeń i poczuciem wyjątkowej misji, jaką jest dbanie o zdrowie swoje i bliskich – właściciele marki postanowili stworzyć wspólnotę Lab One. W swojej ofercie marka posiada produkty zarówno produkty do pielęgnacji ciała i twarzy, jak i produkty wellness i te wspomagające pielęgnację włosów.

Muszę przyznać, że wcześniej o niej nie słyszałam o marce LabOne dopiero w momencie zetknięcia z produktem postanowiłam nieco zgłębić temat. Misją kremu Hydration Night jest zapewnienie długotrwałego nawilżenia nawet strasznie odwodnionej cerze. Dodatkowo producent obiecuje nam świetną wchłanialność, regenerację skóry, złagodzenie przesuszeń na twarzy, a także poprawę funkcjonowania skóry wskutek poprawy bariery ochronnej.

Krem postanowiłam wypróbować jeszcze tego samego wieczoru. Podekscytowana niewielką ilość wklepałam w twarz, szyję i dekolt. Byłam zachwycona lekkością kremu i faktem, że bardzo szybko się wchłaniał, przy czym zdawał się natychmiast poprawić koloryt mojej cery. Następnego ranka byłam strasznie zdziwiona, ponieważ zazwyczaj moja twarz po przebudzeniu była nieco napięta i zmęczona – jednak tego dnia była niezwykle miła w dotyku.

Kremu używam od trzech tygodni i uważam, że jest to absolutny hit. Moja buzia znów jest pełna blasku, co strasznie podniosło moją samoocenę. Dzięki nawilżeniu i poprawie kolorytu mojej cery – mogłam wreszcie zrezygnować ze stosowania kamuflażu i korektora. Obecnie używam jedynie kremu BB, co pozwala mi zaoszczędzić sporo czasu.

Głównymi składnikami kremu Hydration Night są: nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), oliwa z oliwek, zielona herbata, skwalen (to składnik ludzkiego sebum), polifenole, mocznik i witamina E. Te wszystkie składniki połączone razem gwarantują poprawę stanu cery.

Jakiś czas temu naprawdę zastanawiałam się nad zabiegami kosmetycznymi. Moja głowa pękała od natłoku definicji różnego rodzaju peelingów i laserów, wśród których czegoś, co pomogłoby mi nawilżyć cerę i pozbyć się tych okropnych, przesuszonych kawałków naskórka.

Warto podkreślić, że krem jest niezwykle wydajny. Jego niewielka ilość wystarcza, aby pokryć całą twarz, dekolt i szyję. Z każdym dniem jestem coraz bardziej zadowolona. Czy sięgnę po następne opakowanie? Z pewnością tak, bo mimo tego, że cena może nieco odstraszać – efekty są naprawdę zadowalające.

Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

5 (3 Votes)

Summary

5,9Score

5,9

author-avatar

This author has not supplied a bio yet.

Brak komentarzy do "Testerki VitWoman: LabOne Hydration Night"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress