Pomadka Loreal Paris Rouge Caresse 202 Impulsive Fuchsia – recenzja blogerki

Blog1Pomadka Loreal Paris Rouge Caresse w kolorze 202 Impulsive Fuchsia. Dziś chciałabym o niej opowiedzieć.

Producent nam pisze tak:
1. Niezwykłe doznanie, lekka jak powietrze, bez nadmiaru;
2. Zmysłowa aplikacja, miękka, kremowa konsystencja;
3. Nieprawdopodobnie świeże, pełne blasku koloru

Ekstremalna miękość i gładkość.
Połączenie polimeru, nadającego aksamitny efekt, z masłem jojoba pozwala uzyskać niezwykle miękką i bardzo zmysłową konsystencję.

Wyjątkowa lekkość i delikatność.
Konsystencja delikatnie otula usta, przynosi uczucie komfortu i pozwala na optymalne rozprowadzenie
pomadki podczas aplikacji. Usta są miękkie i wyglądają zmysłowo.

Ochrona ust.
Utworzona na ustach warstwa stanowi skuteczną barierę przed ich wysuszaniem. Usta są chronione przed wysuszeniem i nawilżone aż do 6 godzin.

Teraz czas na moją opinię. Nie będę podawała tu konkretnej ceny, ponieważ cena tej pomadki waha się od nawet 15 zł do 40 zł.

Zaczynając od opisania pomadki z zewnątrz, opakowanie jest koloru złotego, jest bardzo eleganckie. Jak tylko otworzyłam opakowanie i zobaczyłam kolor, byłam zachwycona, jest to podobny kolor jaki miała pierwsza szminka która testowałam. Uważam, że te kolory bardzo mi pasują, mam zielone oczy i takie kolory na ustach wyciągają tą zieleń!
Pomadka jest bardzo napigmentowana, wystarczy jedno pociągniecie i już mamy cudowny kolor na ustach. Jest miękka, łatwo się rozprowadza. Mamy tą porę roku kiedy nasze usta pękają i są suche, ta szminka nie podkreśla popękanych miejsc i bardzo nawilża. Jeżeli chodzi o trwałość… Testowałam pomadkę podczas imienin mamy, wiec i jadłam i piłam, szminkę nałożyłam około godziny 13 efekt błyszczenia był tak mniej więcej do godziny 14:30 później błyszczenia już nie było, pomadka się ładnie zjadała, kolor pozostał na ustach do godziny 18. Jeżeli o mnie chodzi to jestem zadowolona z tej pomadki :)
Autor:
Karolina Zakrzewska

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

Brak komentarzy do "Pomadka Loreal Paris Rouge Caresse 202 Impulsive Fuchsia - recenzja blogerki"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress