Doidy Cup – przereklamowany kit, czy hit?

Kubeczek Doidy Cup od dawna cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. Dostępny w pełnej gamie kolorystycznej kubek Doidyopinie ma naprawdę świetnie. A to, że leciutki, a że dzięki niemu dziecko uczy się samodzielnie przyjmować płyny. Czym różni się kubek Doidy Cup od zwykłych kubeczków i co w nim takiego niezwykłego?

IMG_9938

Wedle zapewnień producenta, kubek Doidy Cup posiada siedem głównych cech wyróżniających!
1. Dziecko to mały indywidualista i jak na niego przystało- może samodzielnie decydować o ilości napoju, jaką wypije, oraz o tempie jego przepływu.
2. Kubeczek Doidy ma unikalny kształt, dzięki czemu nasz maluch nie musi odchylać głowy do tyłu, ponieważ nawet trzymając ją prosto- doskonale widzi co znajduje się w jego środku.
3. Proces nauki picia przebiega u dziecka naturalnie, ponieważ pijąc z kubeczka nasze dziecko wykonuje dokładnie takie same ruchy, jak podczas picia mleka z maminej piersi.
4. Dzięki Doidy Cup nasze dziecko uczy się picia z kubeczka, oraz ważnego elementu odstawiania go chociażby na stół.
5. Pijąc z kubeczka dziecko ćwiczy mięśnie języka, twarzy i szczęki co świetnie wpływa na rozwój jego mowy, oraz żucia- co przyda się dziecko podczas spożywania już stałych pokarmów
6. Picie z buteli, czy kubka niekapka niesie za sobą wiele zagrożeń. Dziecko może nabawić się próchnicy, mieć problemy z mówieniem. Długotrwałe ssanie smoczka może być również przyczyną anemii, ponieważ dziecko przyzwyczajone do ssania może odmówić przyjmowania posiłków w formie stałej. Dzięki Doidy Cup unikniemy tych przykrych doświadczeń!
7. Dziecko lubi być nagradzane. A jak nie klaskać, kiedy nasz maluch samodzielnie pije? Dopingowany przez rodziców chętniej będzie uczył się nowych rzeczy i podejmował wyzwania!

page

Jak kubeczek Doidy Cup spisuje się w praktyce?

Mój syn na widok kubeczka szeroko się uśmiechnął, chociaż nie wiedział jeszcze do czego tak naprawdę służy. Gdy stał się jego dumnym właścicielem miał już piętnaście miesięcy- był to więc odpowiedni czas na naukę samodzielnego picia. Początkowo szło opornie, bo moje dziecko mimo wszystko przechylało w swoją stronę kubeczek, w efekcie czego zawartość bardzo często lądowała na jego twarzy i koszulce. Nie zniechęcało nas to jednak i z czasem syn zaczął podczas picia zaglądać do środka kubeczka, dzięki czemu zauważył, że nie musi przechylać do do przodu. Widział też, ile napoju mu jeszcze zostało i sam decydował o tym, ile płynu w danym momencie chce przyjąć. Mój syn niedawno skończył dwa latka i obecnie pije już normalnych szklanek, czy kubków i naprawdę uważam, że w dużej mierze jest to zasługa kubeczka Doidy Cup.

IMG_9940

Cena Doidy Cup waha się miedzy dwudziestoma czterema, a dwudziestoma sześcioma złotych. Nie jest to więc żadna kosmiczna cena, szczególnie kiedy przyjrzymy się cenon zwykłych kubków niekapków. Uważam, że to naprawdę świetny kubeczek, oraz idealny prezent na każdą okazję.

Polub i udostępnij:

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

Brak komentarzy do "Doidy Cup - przereklamowany kit, czy hit?"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress