Katarzyna Targosz: Udział w projekcie Zwierzaki Pocieszaki pokazał mi, jak wielką frajdę i satysfakcję daje pisanie dla dzieci i zapragnęłam pójść dalej w tym kierunku.

Niedawno odbyła się premiera jej drugiej książki, również po raz drugi bierze udział w akcji charytatywnej Zwierzaki Pocieszaki, prowadzi bloga Mom (N)on (S)top (matkanaszczycie.pl), na którym przedstawia swoim czytelnikom między innymi uroki mieszkania na wysokości 1000 metrów nad poziomem morza. O blogu, swoich książkach i planach na przyszłość opowiada Katarzyna Targosz. 
DSC09435abcdefx

Redakcja VitWoman: Ostatnio odbyła się premiera Twojej drugiej powieści, jak wrażenia?

Katarzyna Targosz: Ogromne! Odbiór powieści przerósł moje najśmielsze oczekiwania! Usłyszeć od czytelników, że książka zmieniła ich życie, że znacząco wpłynęła na ich emocje i postrzeganie świata; że odnaleźli w niej część siebie; usłyszeć: „dziękuję, że napisałaś tę książkę” – to najpiękniejsze, co może spotkać pisarza.

Redakcja VitWoman: „Wiosna po wiedeńsku”, „Jesień w Brukseli”, „Zima Pocieszaków” i wakacyjne przygody Karolka. Sama na swoim fanpage’u przyznałaś, że w swoim dorobku masz już wszystkie pory roku, jakie są Twoje dalsze plany?

Katarzyna Targosz: Tak, stałam się autorką „od pór roku”;) Ale to wcale nie przypadek. Pory roku, ich zmienność, idące za tym przeobrażenia w przyrodzie i w ludzkich nastrojach, działają na mnie bardzo inspirująco. Mimo że dzięki Pocieszakom, wszystkie pory roku mam literacko „zaliczone”, planuję domknąć ten cykl również w moich powieściach. Następna książka będzie zimowa, a na koniec zostawiam sobie lato.

Redakcja VitWoman: Blogujesz od 8 miesięcy, co w Twoim życiu zmieniło prowadzenie bloga?

Katarzyna Targosz:  Blogowanie bardzo szybko mnie wciągnęło, choć kiedyś zarzekałam się, że nie chcę prowadzić bloga, bo nie mam na to czasu. Wiele osób mnie jednak do tego namawiało i w końcu dałam się przekonać. Mój blog jest taką wirtualną cząstką mnie, odbiciem moich pasji, zainteresowań, przeżyć. Dzięki blogowi zmieniłam także podejście do mojego miejsca zamieszkania. Oswoiłam Szczyt, dostrzegłam jego zalety.

Jak powiem, że poprzez blogowanie poznałam mnóstwo wspaniałych osób, to zabrzmi to banalnie, ale to szczera prawda! Blog przyniósł mi fantastyczne znajomości, kontakty z twórczymi ludźmi, nowe projekty, wyzwania i przygody.

Redakcja VitWoman: Sprawiasz wrażenie spokojnej, poukładanej, bezkonfliktowej osoby. Twoje tatuaże jednak zdradzają, że był w Twoim życiu okres szaleństwa. Jaka naprawdę jest Katarzyna Targosz?

Katarzyna Targosz:  Strasznie mnie rozbawiła ta ocena. „Spokojna i poukładana” to moje całkowite przeciwieństwa! Jedynie z „bezkonfliktową” się zgodzę, ale to także nie wynika z anielskości mojego charakteru, a zwyczajnie z tego, że szkoda mi czasu i energii na konflikty, które do niczego nie prowadzą.

Jaka jestem naprawdę, tego chyba nawet sama nie wiem. Prawdy o sobie dowiadujemy się w momentach konfrontacyjnych, w podbramkowych sytuacjach. Dopóki takie nie nastąpią, możemy żyć tylko w wyobrażeniach na własny temat i mieć nadzieję, że potwierdzą się w rzeczywistości, jeśli kiedykolwiek zostaniemy poddani próbie.

Redakcja VitWoman: Zarówno w pierwszej jak i drugiej części Zwierzaków Pocieszaków pokazałaś, że doskonale odnajdujesz się jako autorka rymowanek dla dzieci, czy nie myślałaś o pisaniu bajek?

Katarzyna Targosz: Nie tylko myślałam, ale nawet napisałam. Udział w projekcie Zwierzaki Pocieszaki pokazał mi, jak wielką frajdę i satysfakcję daje pisanie dla dzieci i zapragnęłam pójść dalej w tym kierunku. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, moja książeczka z bajkami byłaby już na rynku. Niestety, sprawy z potencjalnym wydawcą ułożyły się inaczej niż oczekiwałam i publikację bajek musiałam odłożyć. Jestem zaangażowana w wiele projektów i czasami brak czasu nie pozwala mi nad wszystkim panować, ale tak, czy inaczej, moje bajki na pewno za jakiś czas ukażą się drukiem.

Książkę Zwierzaki Pocieszaki. Podróże Karolka można nabyć na stronie www.zwierzakipocieszaki.pl. Pamiętajmy, że zakup książeczki wspiera Fundację Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi.

Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

4 (4 Votes)

Summary

9,9Score

9,9

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

Brak komentarzy do "Katarzyna Targosz: Udział w projekcie Zwierzaki Pocieszaki pokazał mi, jak wielką frajdę i satysfakcję daje pisanie dla dzieci i zapragnęłam pójść dalej w tym kierunku."

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress