Nie chcę już robić miliona rzeczy naraz!

go site „Chcę integrować kobiety, motywować do działania, inspirować. Organizować szkolenia, warsztaty, spotkania motywacyjne. Czuję, że w tę właśnie stronę powinnam pójść” – mówi o swoich planach na przyszłość Ilona Adamska, właścicielka Agencji Promocyjno-Wydawniczej I.D.Media.

http://golfpublictaradell.com/blowjob-lovers

female to male blowjob porn Za nami Podkarpacka Gala Biznesu. Event, o którym było naprawdę głośno. I który odniósł spektakularny sukces. Pomyślałam, że to świetna okazja, by porozmawiać z Tobą o tym, co u Ciebie, jakie plany i kiedy nowa książka.

http://vitaltouchpdx.com/blowjob-for-birthday Ilona Adamska: Zawsze z chęcią rozmawiam o swoich zawodowych poczynaniach. Zwłaszcza teraz, gdy naprawdę sporo się dzieje. Zwłaszcza w mojej głowie.

http://alchemycreates.com/special-blowjobs To znaczy?

Ten rok jest dla mnie niezwykle trudny. W maju niespodziewanie zmarł mój ukochany Tato. Zawalił mi się świat. Codziennie o nim myślę, codziennie tęsknię. Popłakuję sobie wieczorami. Brakuje mi go bardzo, choć na Facebooku tego nie widać. Każdy myśli, że już się pogodziłam z Jego stratą. Ale to nieprawda. Moja żałoba po Tacie przełożyła się też na życie zawodowe. Straciłam energię do działania, za to zaczęłam zastanawiać się nad swoim życiem, a szczególnie nad swoją zawodową ścieżką. Doszłam do wniosku, że muszę, a przede wszystkim chcę coś zmienić. Trochę zwolnić. Skupić się na kilku ważnych rzeczach, obszarach, wokół których działam. Nie chcę już robić miliona rzeczy naraz. Chcę integrować kobiety, motywować do działania, inspirować. Organizować szkolenia, warsztaty, spotkania motywacyjne. Czuję, że w tę właśnie stronę powinnam pójść.

http://giltakademi.com/busty-massage-girl-blowjob A co z galami, eventami? Wiem, że przed Tobą 4. edycja Lwic Biznesu…

Tego typu wydarzenia wiążą się dla mnie z ogromnym stresem i nerwami. Podkreślę, że od początku do końca organizuję je sama, mając czasami tylko jedną osobę do pomocy. Wkład pracy niestety nie zawsze przekłada się na sferę biznesową.

1st person blowjob Czyli na pieniądze…

Dokładnie. Owszem, zdarzają się eventy, które poza prestiżem i rozgłosem dają mi dochód, ale często do nich dokładam (śmiech). Jednak dla mnie pieniądze nie są najważniejsze, a głównym źródłem dochodu jest coś zupełnie innego. Gale to dodatkowa działalność. Cieszę się, gdy widzę radość osób, które zdobywają statuetki. Uczę też na swoich szkoleniach, że dziś event marketing to przyszłość w budowaniu marki, wizerunku firmy. Warto, a nawet trzeba brać udział w takich wydarzeniach. Mój zapał jednak powoli opada, bowiem na każdym evencie organizowanym w stolicy przez moją konkurencję i nie tylko ciągle przewijają się te same osoby, te same nazwiska czy firmy. Siedzimy wszyscy w jednym sosie, a przecież jest tyle wyjątkowych, wspaniałych kobiet poza Warszawą. I je chcę teraz odkrywać.

here To dlatego pomysł na Podkarpacką Galę Biznesu? By zmienić trochę środowisko?

Chciałam przede wszystkim zrobić coś w swoich rodzinnych stronach. Pokazać wszystkim, że na Podkarpaciu dzieje się dużo fajnych rzeczy. Jest wiele firm prężnie działających. I to na skalę międzynarodową. Gala okupiona była ogromnym stresem i hejtem, ale wyszła idealnie. Chyba najlepsza moja gala (a robię je od 5 lat). Poza tym idę w stronę szkoleń. Założyłam Akademię Świadomego Budowania Marki. Jeżdżę po Polsce z 3-godzinnymi warsztatami na temat tego, jak profesjonalnie i skutecznie budować wizerunek swojej firmy lub osoby. Pokazuję kobietom (choć w szkoleniu biorą udział również panowie), dlaczego warto współpracować z blogerami, jak rozmawiać z mediami (prasą, telewizją), wyjaśniam, czym jest event marketing. Dlaczego warto czasami zrobić coś za darmo, w tzw. barterze. Mówię o roli social mediów w budowaniu marki. Staram się podawać jak najwięcej przykładów ze swojego zawodowego życia. 80% praktyki, 20% teorii. Za mną szkolenie w Rzeszowie, Białymstoku i Sopocie. Przede mną Radom, Kraków i Olsztyn.

http://golfpublictaradell.com/gum-blowjob Co zatem postanowiłaś, jeśli chodzi o działania zawodowe?

Na pewno ograniczę się tylko do dwóch gal w ciągu roku, a nie jak do tej pory pięciu. Będę organizowała na pewno LWICE BIZNESU. Bo to nasz najbardziej prestiżowy projekt. Pojawiają się na niej topowe nazwiska jeśli chodzi o gwiazdy (gościłam już m.in. Jolantę Kwaśniewską, Ewę Błaszczyk, Anię Muchę, Sonię Bohosiewicz, Joannę Brodzik, Monikę Zamachowską) oraz wszystkie najważniejsze agencje fotograficzne. O gali piszą najważniejsze media takie jak np. onet.pl, wp.pl, fakt.pl, Plejada, Viva, Gala. Wystarczy wpisać w Google hasło LWICE BIZNESU, a sami się o tym przekonacie. Poza tym chcę zbudować solidną pozycję na rynku mojej AKADEMII ŚWIADOMEGO BUDOWANIA MARKI. Chcę się skupić na prowadzeniu warsztatów. To mi daje ogromną frajdę, radość i energię do działania. Po każdym takim szkoleniu ogarnia mnie euforia. Dosłownie. Kocham spotkania z cudownymi kobietami. Ładują mnie na maksa.

hentai blowjobs and cum Myślę, że to dobry kierunek. Masz w sobie ogromną siłę. Kobiety lgną do Ciebie. Jesteś z pewnością dla niejednej z nich inspiracją.

Cieszę się jak małe dziecko z każdego mejla, z każdej wiadomości na Facebooku czy Instagramie od kobiet, które piszą mi, że jestem ich inspiratorką. Że moje wpisy na FB dają im siłę i motywację do tego, by coś zmienić w swoim życiu. Uważam, że warto dzielić się swoim doświadczeniem, przeżyciami, refleksjami na temat biznesu, kariery, drogi do sukcesu. Uważam, że warto mówić także o porażkach, przeszkodach, które napotykamy po drodze… Bo to one nas kształtuję. One nas rozwijają.

http://ferrari70nyc.com/milf-blowjob-clips Ty nie boisz mówić się głośno o swoich potknięciach. O tym, co Cię boli..

Bo jestem sobą. Zawsze. I gdy coś mi nie pasuje albo coś mnie boli, krzyczę! Czasami działam zbyt emocjonalnie, zbyt impulsywnie. Ale nigdy nie udaję. Jak coś mi nie leży, nie pasuje – nie naginam się. Także w biznesie. Jeśli stwierdzę, że z którymś z klientów nie jest mi po drodze, sama dziękuję po tygodniu czy miesiącu za współpracę. Nie działam z kimś dla pieniędzy. Lubię czuć dobrą energię z drugiej strony. Jeśli jej nie ma, najczęściej odchodzę, dla dobra obu stron.

mpeg blowjob movies Jak sądzisz, co decyduje o sukcesie w biznesie?

Ludzie, z którymi ten biznes robimy. Relacje, które nawiązujemy. A dokładniej – ich jakość. Partner, który nas wspiera, motywuje, a nie blokuje. Sukces to połączenie ciężkiej pracy, wytrwałości, cierpliwości i samodyscypliny. To także odrobina szczęścia. Niezwykle ważne jest też poczucie własnej skuteczności. Osoby, które je mają, wybierają zawsze ambitniejsze zadania, stawiają sobie wyższe cele. Nie boją się porażki. Ogromnie ważne jest także podejście do życia. Jolanta Zwolińska powiedziała kiedyś, że własny biznes zarezerwowany jest dla optymistów. I coś w tym jest. Optymista zwraca uwagę przede wszystkim na pozytywne strony życia i wykorzystuje każde nadarzające się okazje. Pesymista widzi szklankę do połowy pustą.

http://gasindbank.com/free-blowjobs-to-completion-videos A co z determinacją?

Jej znaczenie jest szczególnie widoczne w procesie budowy start-upu, kiedy pojawiają się pierwsze przeszkody. Na drodze do sukcesu może stanąć wiele wyzwań, dlatego ludzie, którzy tworzą start-upy czy też wszyscy, którzy po prostu są na początku swojej drogi zawodowej otworzyli dopiero swój biznes, muszą być zdeterminowani, by umiejętnie sprostać problemom i przeszkodom, które na pewno się pojawią. Nie każdy jest w stanie wytrzymać pierwszy rok. Dlatego tak wiele biznesów upada.

blowjob contest japan Co sprawiło, że Tobie się udało?

Na pewno wytrwałość i odwaga. Pozytywne nastawienie do ludzi. Choć nie ukrywam, że sporo osób mnie zawiodło, oszukało, okazało się zupełnie kimś innym, niż się przedstawiało. Zawsze mówię: im wyżej, tym samotniej.

Dlaczego?

Mało osób umie cieszyć się z sukcesów innych. Łatwiej nam kogoś pocieszyć, niż klepnąć po plecach i powiedzieć: „Ale super, że ci się udało. Gratuluję”. Ludzi boli czyjś sukces. Zamiast czerpać inspiracje od tych, którzy są wyżej od nas, oczerniamy ich, pomniejszamy ich sukces. Zazdrościmy, spalając się w tej zazdrości. A przecież tę energię moglibyśmy spożytkować na coś sensownego. Na rozwijanie swoich talentów, na budowanie swojego biznesu. Łatwiej przychodzi nam krytykowanie, hejtowanie niż uczenie się od najlepszych. Inspirowanie sukcesami innych.

Kiedy kolejna książka?

W grudniu. Podczas Gali Lwic Biznesu odbędzie się premiera książki „Szczypta Luksusu…”. Nie chcę zdradzać jeszcze treści. Ale na pewno będzie to inspirujący poradnik o kuchni, fitnessie i kobiecym pięknie. Przepisy szefów kuchni najlepszych restauracji w Polsce, wywiady z trenerami biznesu i właścicielkami salonów medycyny estetycznej.

Ostatnie pytanie: kim jest dziś Ilona Adamska?

Kobietą, która wciąż jest głodna nowych wyzwań. Która szuka spokoju. Kobietą, która uczy się wierzyć w siebie, bo czasami różnie z tym bywa. Jestem zwykłą dziewczyną z Sanoka, która nie zatraciła na szczęście tej dziecięcej radości, umiejąc się nieustannie cieszyć z małych rzeczy. Kobietą, która ma przy swoim boku mężczyznę, na którego może zawsze liczyć. Który pokazuje jej, że są na tym świecie jeszcze normalni mężczyźni. Którzy są wierni, lojalni, oddani. Jestem kobietą, która wreszcie potrafić powiedzieć NIE. Uczy się asertywności. Która odważnie dąży do celu. A przede wszystkim kocha ludzi. Kocha rozmawiać z nimi, słuchać, inspirować ich…

Rozmawiała: Kamila Kowalska
fot. Dorota Czoch / Wojewodzic, Kumazu

Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

1 (1 Votes)

Summary

9,9Score

9,9

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

Brak komentarzy do "Nie chcę już robić miliona rzeczy naraz!"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress