Samotna matka idzie na randkę.

Nareszcie weekend, za oknem piękne słońce i pogoda zachęca do zabrania córeczki na spacer. Każda matka z niecierpliwością czeka na takie dni, ponieważ czas spędzony z ukochanym dzieckiem na świeżym powietrzu poprawia nastrój i dodaje energii na kolejne ciężkie dni. Przecież życie samotnej matki to nie sielanka. Obowiązki dnia codziennego potrafią przytłoczyć i zmęczyć nawet bardzo silną kobietę. Szczególnie jeśli nie ma ona oparcia w mężczyźnie.

samotne matki

Po cudownym dniu spędzonym na bieganiu za piłką, zabieraniu kwiatów, zaplataniem kolorowych wianków i zabawą na placu zabaw warto pomyśleć także o sobie. Wieczór jest doskonałym momentem, aby móc oderwać się od szarości dnia codziennego i poświęcić czas tylko sobie samej i swoim potrzebom. Opcji jest wiele. Można wybrać się ze znajomymi do dyskoteki, usiąść przed telewizorem i obejrzeć kolejną komedię romantyczną, albo po prostu poczytać książkę, leżąc na kanapie z maseczką ogórkową na twarzy. Na szczęście wiele kobiet, pomimo tego, że są mamami, decyduje się coraz częściej na wyjście do restauracji, lub kina z mężczyzną.

Randka – słowo to może brzmieć nieco dziwnie jeśli jest użyte w kontekście kobiety-matki. Bo przecież, według niektórych, matka nie powinna zostawiać dziecka i biegać po restauracjach z obcymi facetami. – Ten sposób myślenia zachowali jeszcze niektórzy Polacy, ale miejmy nadzieję, że i oni z biegiem czasu zrozumieją, że matka też jest kobietą, która ma swoje potrzeby i oczekiwania. Pragnie mężczyzn, miłości i czułości, potrzebuje się czasem wygadać, lub po prostu pomilczeć z ukochanym mężczyzną.

Spotkanie z mężczyzną jest pierwszym krokiem do tego, by właśnie kogoś takiego poznać. Niestety wiele z nas zapomniało już jak to jest na randce. Umawiałyśmy się co prawda z chłopakami, ale to było wieki temu. Czasy się zmieniły i my pewnie też. Przed spotkaniem z mężczyzną czujemy motylki w brzuchu i przez nasze ciało przebiega dreszczyk adrenaliny, ale w głowie kłębią się także nieprzyjemne dylematy. Jak się ubrać? Jak się zachowywać? Na co sobie i jemu pozwolić? Czy powiedzieć mu o tym, że mam dziecko? – No właśnie, po latach spędzonych z jednym mężczyzną nabrałyśmy wielu doświadczeń, ale zupełnie umknęła nam lekcja pod tytułem: „Randka” i teraz jest nam bardzo trudno znów wrócić do roli dziewczyny do wzięcia.

Ważne jest to, aby wybierając partnera na randkę nie sugerować się tylko i wyłącznie jego wyglądem. Oczywiście, jest on bardzo ważny, ale jeśli mamy siedzieć z kimś 2 godziny przy stoliku, to dobrze jest także z nim rozmawiać, nie tylko patrzeć na jego wdzięki. Nie warto też udawać kogoś, kim nie jesteśmy. Jeśli nie jest w naszym stylu bieganie w przykusych spódniczkach, to warto na taką kolację wybrać ubranie bardziej pasujące do naszej osobowości. Pamiętajmy, że tak samo jak my obserwujemy mężczyznę, by później wyciągnąć odpowiednie wnioski, tak i oni przyglądają się nam i tylko od nas zależy jak będziemy postrzegane.

Jeśli przedstawimy siebie jako kobietę „wampa”, a tak naprawdę jesteśmy raczej szarymi myszkami, to później może to prowadzić do komplikacji. Bądźmy sobą i nie udajmy kogoś innego. Nie ukrywajmy też prawdy o naszym dziecku, ponieważ jeśli mężczyzna nie lubi dzieci, to pewnie i nasza urocza córeczka nie przekona go do to tego, aby jej tatusiował. Nie warto tracić czasu z takim człowiekiem. Jeśli będziemy szczere same ze sobą i z partnerem, szybko uda nam się znaleźć bratnią duszę i zapewne na zawsze zagościmy w sercu mężczyzny.

Jeśli natomiast zakocha się w wykreowanym przez nas obrazku, związek nie będzie trwał zbyt długo, więc aby uniknąć kolejnego nieudanego związku, powinno się zrezygnować z zakładania maski i udawania kimś, kim nie jesteśmy.

 

Polub i udostępnij:

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

Brak komentarzy do "Samotna matka idzie na randkę."

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress