Amerykańska afirmacja singlowania.

Single to coraz większa grupa społeczna. Można ich spotkać wszędzie. Wbrew pozorom nie jest to jakaś nowość dla społeczeństwa. Kiedyś po prostu nazywano ich nieco inaczej. Samotna kobieta, to była panna, często nawet poprzedzało ją słowo stara, a mężczyznę nazywano kawalerem. 

jak znaleźć drugą połówkę

Teraz zmieniło się nie tylko nazewnictwo, ale i podejście społeczeństwa do singli. Nie uważa się ich już za innych, czytaj „gorszych”, wręcz przeciwnie, single zaczynają być traktowani jako ludzie pewni siebie, wiedzący czego chcą i dążący do wcielania w życie swoich marzeń.

Jest to zauważalne szczególnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie single nie są tylko grupą społeczną, ale udzielają się także politycznie.

Nie jest łatwo żyć w społeczeństwie, które od lat miało wpajany model rodziny, więc wielu singli uczęszcza na spotkania ze specjalnie dla nich przeszkolonymi terapeutami. Nie rozwiązują tam tylko problemów psychologicznych, ale także te bardziej prozaiczne, dnia codziennego.

Nie tylko w internecie, ale w radio i telewizji można spotkać programy specjalnie przygotowane dla tej grupy społecznej. Publicznie omawia się ich kłopoty i troski. Programy te mają na celu pokazanie innym w jaki sposób radzić sobie żyjąc w pojedynkę, ale także mają wpływ na politykę kraju. Zauważono, że już około 40-50% domostw w Stanach Zjednoczonych jest gospodarstwami jednoosobowymi, więc na tych ludzi należy zwrócić szeczgólną uwagę podczas przygotowywania kampanii politycznych. Politycy prześcigają się w pomysłach jak zachęcić singli do głosowania właśnie na nich. Sami single, jako osoby najlepiej znający poblemy życia w pojedynkę, zaczynają interesować się polityką i mieć na nią coraz to większy wpływ.

Miejscem spotkań singli i singielek jest najczęściej internet. To za jego pomocą integrują się ze sobą poszukując cennych informacji skierowanych do nich przez innych singli. Na blogach dzielą się doświadczeniem i wymieniają poglądami. Często dochodzi do debat, podczas których ludzie żyjący samotnie bronią swoich przekonań i walczą o to, aby nie być traktowanymi jako ktoś gorszy, jak obywatele drugiej kategorii.

W stanach Zjednoczonych coraz częściej słyszy się o afirmacji singlowania. Sami single walczą o to i całkiem dobrze im to wychodzi. Dostają ogromną pomoc od państwa, co szybko się zwraca, ponieważ ogromy procent z nich zarabia naprawdę duże pieniądze, które poźniej przeznacza na wszelkie opłaty związane z podstawowymi potrzebami, ale dużą część swojej pensji wydaje na kosmetyki upiększające, ubranie, alkohol, wycieczki, dodatkowe wykształcenie, np. studia lub kursy językowe. Single zatrudniają do pomocy sprzątaczki, kucharki, a często nawet opiekunki do zwierząt. Swój czas wolny najczęściej spędzają wychodząc do restauracji i klubów. Nie pozostaje to bez wpływu na gospodarkę i stan finansowy kraju.

Polub i udostępnij:

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

Brak komentarzy do "Amerykańska afirmacja singlowania."

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress