Co z tym In Vitro?

In Vitro budzi  spore kontrowersje. Dla jednych jest to jedyna szansa na potomstwo, dla innych wynalazek szatana. Na ten temat zrobiło się dużo głośniej odkąd jedna z polskich aktorek, w dość podeszłym wieku urodziła dzięki in vitro dwójkę dzieci.

In vitro fecundation using sperm (cold color)

In Vitro – za i przeciw.

 Są małżeństwa, które od lat rozpaliczliwie starają się o potomstwo. Mimo leczenia, wciąż bezskutecznie. Ale jest światełko w tunelu. Jest In Vitro. Dziecko z probówki. To ich jedyna nadzieja. Próbują raz, drugi, trzeci- wreszcie się udaje. Mają swoje upragnione, tak długo wyczekiwane dziecko.
Części z nas trudno wyobrazić sobie taką sytuację. Mamy dzieci obok siebie, większość z nas nie musiała się o nie starać latami, czasem była to też kwestia szczęśliwego przypadku.
Część z Was powie, że przecież jest adopcja. Tyle dzieci na nowy dom. Ale czy da się zaadoptować ciążę? Ten cudowny stan wyczekiwania na najpiękniejszą istotę na świecie… Pamiętacie swoje ciąże? Powiedzcie same drogie Panie, czy tym samym jest posiadanie dziecka adoptowanego, niż tego, którego nosiłyśmy pod sercem?
Zanim zarzuci mi się jakąś chorą dyskryminację, czy coś na kształt ubliżania dzieciom z domów dziecka… Ktokolwiek tak to odebrał, ktokolwiek tak pomyślał niech puknie się w głowę, porządnie. Rodzice decydujący się na adopcję i prawidłowo wychowujący swoje adoptowane dziecko są dla mnie wzorem. Bo wiadomo, że trudniej pokochać już narodzone, „nie nasze” dziecko. Są ludzie, którzy nie wyobrażają sobie takiej sytuacji, którzy mimo wszystko, pragną „swojego” dziecka. Pragną przyglądać się ciąży, być na każdym etapie brzuszkowego rozwoju dziecka. Nie ma w tym niczego złego.

Ile kosztuje in vitro?

Są małżeństwa, którzy latami próbują leczyć swoją bezpłodność, na co wydają często naprawdę kolosalne sumy. Są kobiety, które w akcie desperacji targają sie na własne życie, tylko dlatego, że chcą mieć WŁASNE dziecko. Są mężczyźni, którzy nie wytrzymują tego wszystkiego i odchodzą. Są małżeństwa, które po prostu nie dają rady udźwignąć tak ogromnego problemu i starań o dziecko. Dla nich in vitro jest jedyną możliwością na ciążę, na bycie prawdziwym rodzicem.

In vitro- za i przeciw.

Ktoś może powiedzieć, że in vitro to igranie z Bogiem. Inni powiedzą, że nie wiadomo co tak naprawdę dzieje się z komórkami, bo przecież pobiera się ich więcej niżeli jest potrzeba. Mówi się o ewentualnych próbach modyfikacji genetycznej i innych cudach. Ale to tak, jakby połykanie spermy podczas seksu oralnego nazwac kanibalizmem, a masturbację mężczyzny aborcją. Nieprawdaż?
Nie wiemy co czuje kobieta, która od lat stara się o własne dziecko, nie nam ją oceniać. Skoro ma takie nakłady finansowe, ma możliwość, to dlaczego chcemy odebrać jej szansę na szczęście? Na trzymanie w dłoni tej małej rączki? Przecież same wiemy, jak cudowne to uczucie… Może warto byłoby jednak wprowadzić jakąś rozsądną granicę wieku?
Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

0 (0 Votes)

Summary

9,1Score

9,1

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

Brak komentarzy do "Co z tym In Vitro?"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress