Ilona Adamska: Rok 2017 to czas wielkich zmian

Wydawca i redaktor naczelna Imperium Kobiet i Law Business Quality – Ilona Adamska o planach na nadchodzący rok, roli Internetu i kryzysie branży wydawniczej.

Kamila Bąk: Zacznę może od dość przyziemnych spraw: jak przygotowania do świąt?

Ilona Adamska: Trzy choinki już kupione i ubrane: jedna do biura i dwie do mojego warszawskiego mieszkania. Obowiązkowo żywe. W czwartek wyjeżdżam już do Sanoka i tam będę pomagać mamie w przygotowywaniu wigilijnych potraw. Zgodnie z tradycją – będzie ich 12.

Zauważyłam na Facebooku, że całą redakcją ubieracie świąteczne drzewko?

To nasza tradycja. Spotykamy się przy lampce szampana i domowych ciastach, by złożyć sobie życzenia, wręczyć drobne prezenty, ubrać choinkę, ale przede wszystkim podsumować miniony rok i zaplanować nadchodzący. To czas, kiedy wszystkie możemy być razem w jednym miejscu, bo na co dzień, w redakcji, są ze mną tylko trzy dziewczyny. Pozostałe pracują zdalnie. Uwielbiam okres świąteczny, wspólne przystrajanie pachnącej jodły. Jest domowo i rodzinnie. Uważam, że trzeba integrować zespół, pracowników, bo to oni są filarem naszej firmy. Oni wpływają na jej sukces.

Wspomniałaś o tym, że okres przedświąteczny to czas podsumowań. Jak zatem oceniasz miniony rok?

Nie był zły, choć wszystkie w redakcji stwierdziłyśmy, że chcemy, by już się skończył (śmiech). Za nami wyjątkowe gale, m.in. Diamenty Kobiecego Biznesu, Prestiżowy Produkt Roku 2016, Lwice Biznesu 2016, medialna premiera książki „Szczypta Luksusu. Kulinarne Inspiracje” połączona z 2. Urodzinami „Law Business Quality”. Listopadowe 6. urodziny „Imperium Kobiet” połączone z 4. edycją plebiscytu „Imperium Urody”. Do tego premiera książki „Lwice Biznesu. Inspirujące wywiady z kobietami biznesu”, dwie edycje Akademii Law Business Quality – na Mazurach i w Jastrzębiej Górze, a także wyjątkowe spotkania Klubu Imperium Kobiet połączone ze zbiórką zabawek, odzieży, słodyczy dla samotnych mam z Ośrodka Ofiar Przemocy w Rodzinie DOM. Jak na jeden rok i tak małe wydawnictwo – sporo. Wszyscy nam mówią, że nie ma w Polsce drugiego takiego wydawnictwa, które organizowałoby tyle różnych imprez w ciągu roku.

Nie zapomnij o agencji public relation. Wiem, że do grona Waszych klientów dołączyła światowa marka ICE-WATCH.

Tak, to prawda. Od listopada Agencja I.D. MEDIA wspiera markę Ice-Watch w Polsce, której dystrybutorem jest firma Jubiler, właściciel ogólnopolskiej sieci butików SWISS! Ponadto dbamy o PR i wizerunek kilku osób – coachów, pisarzy, muzyków. Pod swoimi skrzydłami mamy polską, ale o zasięgu międzynarodowym, markę bieliźnianą AXAMI, z którą rozpoczynamy trzeci już rok wspólnych działań. Jest także fantastyczna Klinika „Korona”, a także prestiżowe warszawskie restauracje Spiżarnia Smaków i Arte Vino.

Jakie zatem macie plany na 2017 rok? Bardziej skupicie się na agencji PR czy na magazynach?

Miałam o tym jeszcze nie mówić, ale w sumie jesteśmy już po rozmowach z pracownikami redakcji, więc mogę zdradzić szczegóły. Jednogłośnie ustaliłyśmy, że w 2017 roku skupiamy się na rozwijaniu magazynu „Law Business Quality”. Ten magazyn to „strzał w 10”. Reklamy i artykuły mamy zaplanowane i sprzedane na 2-3 numery do przodu. Magazyn LBQ zarabia na siebie i jeszcze dzięki niemu pokrywamy koszty związane z „Imperium Kobiet”, które nie jest aż tak dochodowe. Kocham to pismo, bo dzięki niemu zbudowałam sobie nazwisko, markę, z nim jestem kojarzona, ale jego czas już minął. Zawsze powtarzałam, że pisma nie są moim głównym źródłem dochodów. I mimo że IK do tej pory było moim „oczkiem w głowie”, najwyższa pora zmienić priorytety. Ustaliłyśmy więc, że nie zamykamy drukowanej wersji „Imperium Kobiet”, ale magazyn ukaże się tylko 2 -3 razy w roku przy okazji naszych najważniejszych gal. Pismo przekształci się przede wszystkim w portal, który już istnieje od 6 lat, ale zostanie odnowiony, odświeżony i unowocześniony. Chcę się skupić na zbudowaniu solidnej marki LAW BUSINESS QUALITY. Zgłaszają się do nas najwięksi gracze na rynku, współpracujemy przy wywiadach i artykułach m.in. z Deloitte, Microsoftem, HP. Reklamy wykupują u nas takie brandy jak Parker, Mercedes, BMW, Skoda, Mazda, Ford. Teraz podpisaliśmy umowę z marką HEFRA. Ci, którzy są w temacie i orientują się w rynku, wiedzą, że są to najbardziej prestiżowe marki świata. Dlatego postawiłyśmy sobie z dziewczynami cel, aby w ciągu trzech lat stać się opiniotwórczym, liczącym się na rynku wydawniczym tytułem prawno-biznesowym. Chcemy wykorzystać fakt, że jako LAW BUSINESS QUALITY obejmujemy patronaty medialne nad najważniejszymi konferencjami biznesowymi w Polsce i że w ciągu zaledwie dwóch lat istnienia pisma jesteśmy zapraszani na najważniejsza wydarzenia w kraju, goszcząc obok takich tytułów jak „Forbes”, „Newsweek”, „Harvard Business Review”. To wszystko pokazuje jasno, w którą stronę powinnam pójść jako wydawca. LBQ wygrywa tym, że nie interesuje się polityką i jest neutralne. Dzięki temu z każdym numerem zyskujemy coraz większą rzeszę fanów, a plebiscyty, które organizujemy, np. „Lwice Biznesu”, „Prestiżowy Produkt Roku” – budują wizerunek tytułu jako solidnego partnera, pisma o nieposzlakowanej opinii. Magazynu, który warto czytać i w którym warto się pokazać.

Patrząc na liczbę pism kobiecych dostępnych na naszym rynku, trudno się dziwić, że ciężko jest się przebić niszowym tytułom. Niszowym – ale nie gorszym, bo często właśnie te niszowe są ciekawsze.

Dokładnie. Bez ogromnego budżetu na reklamę, np. w TV, ciężko jest zaistnieć w świadomości kobiet. Pism na rynku są tysiące, panie przyzwyczajone są do swoich ulubionych, czytanych od lat tytułów. Sięgnięcie po nowy raczej nie wchodzi w grę. I tak uważam, że odniosłam spory sukces z „Imperium Kobiet”, bo wiele osób nas kojarzy, sporo pań czyta. Lubią nas gwiazdy, a wiele z nich stało się prawdziwymi przyjaciółmi redakcji. Nie utrzymujemy się jednak ze sprzedaży, ale z reklam. A pozyskać reklamodawców do pisma o nakładzie mniejszym niż 300 tysięcy jest niezwykle ciężko. Na starcie przegrywamy w rozmowach z domami mediowymi.

Imperium Kobiet to już marka. I na pewno nie zniknie! Choćby poprzez organizowanie imprez, plebiscytów, spotkań Klubu Imperium Kobiet. Będzie druk, zmieniamy nawet szatę graficzną, o którą dba od grudnia utalentowana Anna Paduch, absolwentka jednej z prestiżowych szkół w Mediolanie. Ale ograniczamy się do 2-3 wydań w roku. Magazyn będzie grubszy, będzie liczył ponad 200 stron. Ale będzie wychodził rzadziej.

Wiem, że już niebawem startujesz z portalem dla mężczyzn?

To prawda. Portal miał być gotowy już w listopadzie. Niestety, dopracowanie szczegółów wymaga czasu. Myślę, że zaraz w pierwszym tygodniu stycznia wystartujemy. Portal nosi nazwę W MĘSKIM KRĘGU. Będzie miał takie działy jak MODA, SPORT, MOTORYZACJA, WYWIADY, PORADY EKSPERTÓW, PODRÓŻE, MĘSKIE HOBBY itp. Chcemy, aby był to ambitny portal dla ambitnych mężczyzn. Z poradami dietetyków, seksuologów, stylistów, trenerów personalnych. Będzie oczywiście coś dla oka – zdjęcia pięknych kobiet, najpiękniejszych aktorek świata itp. Portal będzie tworzony głównie przez panów… Nikt bowiem lepiej nie zrozumie faceta niż drugi facet.

Idziesz więc twardo w stronę Internetu.

Bo rynek wydawniczy autentycznie przechodzi kryzys. Rozmawiam z właścicielami księgarni, z wydawcami książek, gazet. Bajki opowiadają ci, którzy twierdzą, że jest inaczej. Owszem – druk nigdy nie umrze, ale na pewno w niedalekiej przyszłości będzie czymś ekskluzywnym, dla wybranej grupy odbiorców. Życie przenosi się do sieci. Kilka dni temu na portalu magazynu LAW BUSINESS QUALITY opublikowałam wyniki badań, które zostały przeprowadzone na zlecenie agencji Public Dialog przez Instytut badawczy ARC Rynek i Opinia. Mówią one o tym, że wśród respondentów panuje powszechna wiara w siłę Internetu, a zwłaszcza mediów społecznościowych. Wyniki badania pokazują, że w ciągu najbliższych trzech lat najbardziej istotne w komunikacji będą kanały social media (82%) i Internet (77%). Telewizja i prasa znalazły się daleko w tyle. Na ostatnim kongresie specjalistów Public Relations w Rzeszowie pokazano kolejne wyniki badań. Marki takie jak np. Philips wycofały się z reklamami w prasie czy telewizji. Stawiają na Internet. Czas otworzyć oczy! To też wskazówka dla właścicieli firm, aby bardziej skupiać się na kampaniach reklamowych w sieci. Aby budować markę poprzez kanały social media, współpracę z blogosferą. Polacy, zaraz po Brytyjczykach, znajdują się na drugim miejscu wśród krajów europejskich, które najczęściej korzystają z Facebooka: aż 76% Polaków korzysta z Facebooka i spędza na nim ponad półtorej godziny dziennie! Social media stały się istotnym kanałem w komunikacji marketingowej. Prasa to dziś synonim prestiżu. Warto w niej być, warto się pokazać, ale nie ma to większego przełożenia na biznes. To raczej świetny PR i promocja.

Bardzo cenię Twoje zdanie, Twoją działalność. Nagrody, które w tym roku trafiły w Twoje ręce, potwierdzają Twoje kompetencje, Twoją wiedzę, a przede wszystkim serce, które wkładasz w promocję kobiet. Dla tych, którzy nie wiedzą, we wrześniu odebrałaś piękną statuetkę w plebiscycie POLISH BUSINESS QUEEN 2016 w kategorii The Queen of Creativity. W listopadzie na gali urodzinowej Imperium Kobiet Marcin Andrzejewski, dyrektor zarządzający Centralnego Biura Certyfikacji Krajowej, wręczył Ci nagrodę za wkład w promowanie przedsiębiorczości kobiet.

Tego typu nagrody mają dla mnie ogromne znaczenie, są motorem do dalszego działania. Mobilizują do tego, by wyznaczać sobie coraz to nowe cele. Pokazują, że w życiu warto stawiać na kobiety, pracować z nimi. Że my – kobiety – mamy ogromną moc. Że nie musimy bać się porażek. Że czasem musimy przegrywać, bo jeśli nie przegramy, nie poznamy smaku sukcesu. Jestem też osobą, która twierdzi, że w życiu odrobina niskiej samooceny jest zdrowa, ponieważ dzięki niej ciągle wspinamy się na palce, nie przestajemy się starać i nieustająco próbujemy być lepsze.

Pamiętajmy na koniec, że aby odnieść sukces w biznesie – musisz interesować się ludźmi. Jak mawiał amerykański pisarz Dale Carnegie: „Aby być interesującymi dla innych ludzi, najpierw sam musisz się nimi zainteresować”. Dbajcie więc o relacje z innymi, pomagajcie innym, słuchajcie ich, interesujcie się ich pasjami. W grupie raźniej. Z innymi łatwiej pokonuje się wszelkie przeciwności losu. I zdobywa kolejne szczyty.

Ocena

User Rating

5 (6 Votes)

Summary

9,8Score

9,8

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

1 Komentarz do "Ilona Adamska: Rok 2017 to czas wielkich zmian"

  • comment-avatar
    Jola 23 grudnia 2016 (12:34)

    Rzetelny i godny uwagi wywiad. Pozdrawiam

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress