Nimfomanka.

Na początku nie zauważyłam, że mam problem. Po prostu realizowałam swoje najskrytsze fantazje erotyczne. Seks z wieloma partnerami nie wydawał mi się wtedy niczym złym. Dopiero, kiedy mój stały partner podczas kłótni krzyknął do mnie: „nimfomanka„- otworzyłam oczy.

Women-Orgasm

 

NIMFOMANIA…

-Od zawsze miałaś takie podejście do seksu? Mówi się, że kobiety do seksu podchodzą nieco inaczej niż mężczyźni, a Ty jesteś chyba tego możliwie największym przeciwieństwem.
-Nie, nie zawsze tak było. Dziewictwo straciłam w wieku siedemnastu lat. Byłam wtedy w związku o cztery lata starszym chłopakiem, co bardzo nie podobało się moim rodzicom. Byliśmy razem blisko dwa lata i to on wprowadził mnie w kraine seksu. Dzięki niemu spełniłam swoje najskrytsze fantaje seksualne– bo nie oszukujmy się, każda nastolatka je ma.

-Więc co się stało? Skąd ta zmiana? Nimfomania przecież nie pojawia się ot tak…
-Z czasem zaczęło mi czegoś brakować w łóżku i czułam, że mogę zdecydowanie więcej. Kiedy próbowałam namówić do czegoś mojego chłopaka- ten nie pałał entuzjazmem. Pewnego dnia wybrałam się na wieczór panieński mojej najlepszej przyjaciółki. Wspólnie z dziewczynami zamówiłyśmy dla niej striptizera- wtedy było to dość modne i powszechne. Pojawił się niezwykle męski i czarujący brunet z boskim ciałem. Na jego widok zrobiło mi się gorąco i czułam ucisk w podbrzuszu. Od razu wiedziałam, że muszę go przelecieć.

-I zrobiłaś to?
-Pozornie tak. Chociaż tak naprawdę to on przeleciał mnie. Miał takie samo podejście do seksu. Szybko, mocno i długo. Był naprawdę cudownym kochankiem.

-Ale przecież byłaś wtedy w związku…
-Tak, ale nie wtedy nie czułam wyrzutów sumienia. Mało tego, postanowiłam częściej wychodzić z dziewczynami do klubów i tam łapałam swoje przypadkowe ofiary. Seks z wieloma parterami nie był dla mnie niczym złym. Dopiero, kiedy mój stały partner podczas kłótni krzyknął do mnie: „nimfomanka„- otworzyłam oczy. Dowiedział się o wszystkim od swojego kumpla. Był wściekły. Nie mógł zrozumieć, więc się rozstaliśmy.

-A co z Tobą?
-Niewiele się zmieniło, po za tym, że rozsądniej i uważniej dobieram sobie kochanków. Lubię to. Naprawdę to lubię. Spełniam fantazje erotyczne, o których nawet nie śniłam. Wiem, mam specyficzne podejście do seksu, ale nie interesują mnie związki.

Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

0 (0 Votes)

Summary

9,5Score

9,5

author-avatar

Mama trzyletniego Kuby, autorka bloga: www.mama-kubusia.pl.

Brak komentarzy do "Nimfomanka."

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress