Historia czytelniczki: siostra odbiła mi męża.

W dzisiejszych czasach żyjemy szybko. Pędzimy za karierą, pieniądzem i szczęściem. Wiele z nas uwielbia ryzyko, przypadkowe znajomości- ot, taki styl życia. Często zawodzimy się na ludziach, którzy powinni chronić nas przed złem tego świata. Niestety czasem zdarza się też tak, że to członkowie naszej rodziny wbijają nam nóż prosto w serce. Przekonała się o tym Malwina, którą mąż zostawił dla… jej własnej siostry.

 

SIOSTRA ODBIŁA MI MĘŻA…

-Witaj Malwino i dziękujemy, że postanowiłaś opowiedzieć naszym czytelnikom swoją historię. Powiedz nam, jak to możliwe, że Twoja własna, rodzona siostra odbiła Ci męża? Przecież to niewiarygodne!
-Cześć. Sama nie mogłam w to uwierzyć i chyba do tej pory mam z tym problem, mimo, że od naszego rozwodu minął już blisko rok…

-Czy Twoja siostra od zawsze wykazywała zainteresowanie Twoim mężem? Jak odkryłaś ich zdradę?
-Moja siostra zawsze była tą lepszą- również w oczach moich rodziców. Zawsze dostawała wszystko to, co najlepsze i na więcej mogła sobie pozwolić. Jako nastolatka szwędała się po imprezach, podczas gdy ja musiałam siedzieć w domu nad książkami. Rodzice traktowali ją bardzo ulgowo, była ich oczkiem w głowie. Mnie nikt nie pytał o zdanie, cóż- taki urok bycia młodszą siostrą… Kiedy na studiach poznałam Kamila czułam się jakbym wygrała miliony na loterii. Od razu wpadliśmy sobie w oko, nadawaliśmy na tych samych falach. Kiedy się zaręczyliśmy byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. Co było wtedy dla mnie ważne- Kamil zyskał także aprobatę moich rodziców, którzy bardzo go polubili. Jedynie moja siostra nie mogła znieść jego obecności.

-Uprzykrzała Wam życie?
-To bardzo delikatnie powiedziane. Zniszczyła nawet nasz ślub, ponieważ upiła się  i publicznie opowiadała ośmieszające mnie historie z dzieciństwa i krytykowała poglądy Kamila. Przez cały czas odczuć się dało między nimi dość dziwne napięcie, którego żadne z nich nie potrafiło mi w logiczny sposób wyjaśnić. Wszystko zmieniło się, kiedy wyjechałam na delegację z pracy. Miało nie być mnie tydzień- tak jak zawsze, ponieważ takie wyjazdy zdarzały mi się średnio dwa razy w miesiącu. Niestety podczas jednej z konferencji wystąpiły problemy i musieliśmy szybciej wracać do domu. Rozładowała mi się komórka, więc nie miałam jak poinformować Kamila o swoim wcześniejszym powrocie. Z drugiej strony cieszyłam się, że mogę sprawić mu taką niespodziankę- bardzo nie lubił kiedy wyjeżdżałam i zostawiałam go samego.

-Ucieszył się z Twojego powrotu?
-Kiedy weszłam do mieszkania unosił się w nim dziwny zapach olejków. Było już dość późno, więc myślałam, że Paweł śpi i postanowiłam pójść prosto do naszej sypialni. Po drodze znalazłam wiele niepasujących mi rzeczy. Rozrzucone po podłodze ubrania prowadziły wprost do naszej sypialni. Pomyślałam wtedy, że Kamil po prostu popił z kolegami i rozbierał się po drodze do łóżka. Kiedy otworzyłam drzwi od sypialni zamarłam. Mój własny mąż kochał się w najlepsze z moją rodzoną siostrą. Kiedy ona mnie zobaczyła zamarła, a po chwili odwrócił się w moją stronę Kamil. Zaczął krzyczeć, że to nie tak jak myślę. Wtedy moja siostra nie wytrzymała i powiedziała, że od dwóch lat mają romans i ma dość życia w kłamstwie…

Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

0 (0 Votes)

Summary

8,4Score

8,4

author-avatar

Mama trzyletniego Kuby, autorka bloga: www.mama-kubusia.pl.

Brak komentarzy do "Historia czytelniczki: siostra odbiła mi męża."

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress