Płacz dziecka – jak szybko należy zareagować?

Płacz, a właściwie krzyk dziecka jest jedynym ewidentnym sygnałem alarmowym, jakim nasze bezradne i bezbronne dziecko może zasygnalizować, że coś jest nie tak i wezwać nas na ratunek. Bez wątpienia jest to sygnał nad wyraz skuteczny. Już pierwsze godziny z malcem pozwolą nam zauważyć, że żaden inny dźwięk słyszany przez nas dotychczas nie wywierał takiego efektu jak płacz naszego dziecka. Natężenie niemowlęcego krzyku bywa imponujące, a przez niektóre matki porównywalne jest z dźwiękiem młota pneumatycznego. Krzyk dziecka dosłownie rozsadza mózg i skutecznie wypiera z niego wszystkie inne myśli i uczucia. Biologicznie rzecz biorąc nie jesteśmy w stanie zignorować go, ani skupić się na czymkolwiek innym.

Cute-Baby-Boy-Crying-HD-Wallpaper-For-Desktop-Background

Niewiele z nas wie, że płacz dziecka powoduje przyspieszenie czynności serca, wzrost ciśnienia tętniczego, wzmożoną potliwość dłoni i wydzielanie mleka. Jako ciekawostkę dodam, że kiedy zdarzało mi się poczuć wydzielanie mleka, a akurat byłam poza domem z dala od córki, dzwoniąc szybko do domu, dowiadywałam się, że właśnie mała zaczęła płakać. Zbieg okoliczności?

Specjaliści radzą nawet, by przerwać jazdę samochodem, w momencie, gdy dziecko zaczyna nam płakać w foteliku z powodu nagle upośledzonej sprawności psychoruchowej.

Niektóre z nas obawiają się, że reagując na każdy jego krzyk i płacz dziecko będzie rozpieszczone. Taki pogląd został przedstawiony w książce „Pielęgnowanie i karmienie dzieci” (Care and Feeding of Children) doktora Luthera Emmetta Holta opublikowanej w 1894r.

Dr Holt stanowczo odradzał młodym matkom utulanie płaczących niemowląt. Sądził, że „zimny wychów” zapobiega nadmiernej stymulacji psychiki, płacz ćwiczy płuca i ogólnie jest korzystny dla zdrowia.

Późniejsze badania całkowicie obaliły teorię dr Holta. Okazało się, że im szybsza reakcja rodziców na płacz dziecka, tym szybciej i łatwiej można je uspokoić. Zwłoka w reakcji na płacz wydłuża czas uspokajania nawet czterokrotnie.

Maleństwa nauczone, że szybko reagujemy na ich okrzyki są bardziej skłonne do poszukiwania nowych dźwięków, które są znacznie przyjemniejsze dla rodziców, a chodzi głównie o gruchanie i gaworzenie. Podobno ma to ogromny wpływ na późniejszy rozwój mowy, który jest gorszy u dzieci, które dłużej musiały domagać się zaspokojenia potrzeb.

Szybko uczymy się rozróżniać rodzaje płaczu dziecka, i choć dla taty każdy z nich brzmi tak samo, my doskonale wiemy (choć przed zajściem w ciążę wątpiłam, że będę umiała kiedykolwiek to rozróżnić) kiedy dziecko jest głodne, kiedy znudzone, a kiedy mokra pieluszka odparza dupcię.

Najgorszym chyba dla każdej matki, jest ten rodzaj płaczu, kiedy wiemy, że dziecku coś dolega, a nie potrafimy zlokalizować źródła bólu. Chyba każda matka powtarza te same słowa, kiedy dziecko osiąga pewien wiek (ok. 2 latka): jak dobrze, że już potrafi wytłumaczyć co go/ją boli.

A wy jak szybko nauczyłyście się rozróżniać płacz?

A poniżej najwspanialszy rodzaj płaczu dziecka. Wiem, że nie zaprzeczycie

Polub i udostępnij:

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

Brak komentarzy do "Płacz dziecka - jak szybko należy zareagować?"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress