Czy warto zabrać trzylatka do kina?

Pierwszy wypad z dzieckiem do kina z całą pewnością dla Was obojga będzie niezwykle stresującym przeżyciem. Jak się do tego przygotować? Czy trzyletnie dziecko jest w stanie przesiedzieć w ciemnej sali na swojej ulubionej bajce? Co można zabrać do kina, a czego nie? Posłuchajcie porad naszych czytelniczek, które pierwsze kino mają już za sobą.

tumblr_static_massena01

 

Trzylatek w kinie.

Natalia: ” Ja byłam z synkiem w zeszłym miesiącu i wytrzymał bez problemu. Obecnie ma 3 lata i 3 miesiące. Oczywiście byliśmy na bajce, tylko popcorn musiał być.. Polecam wziąć swój, bo ten w kinie ma tonę soli.”

Paulina: ” Moja 21-miesięczna córcia wysiedziała dwa tygodnie temu na prawie całym „Małym Księciu”. A córeczka na co dzień jest dosyć, hmm… Charakternym dzieckiem. Oczywiście na koniec trzeba było już z nią wyjść, ale i tak byłam bardzo dumna.”

Dominika: „Pierwszy raz z synkiem byłam w kinie jak miał 3 latka, ale musieliśmy wyjść w połowie, bo to już za długo dla niego było, ale generalnie było ok.”

Karolina: „Ja zabrałam synka, który miał wtedy 3 lata i 5 miesięcy do kina. Niestety była to porażka. Maciek nie mógł zrozumieć, że musi być cicho, aby nie zakłócać seansu innym ludziom (czyli rodzicom z dziećmi). Po około pół godziny musieliśmy wyjść z kina…”

Kiedy zabrać dziecko do kina?

Angelika: „Ja byłam w kinie z Arturem, kiedy miał równe dwa latka i ku mojemu ogromnemu zdziwieniu wysiedział grzecznie przez cała bajkę!”

Dorota: „Jestem mamą trzyletniej Klaudii i miesiąc temu byliśmy w kinie. Wybrałam poranne godziny, wedle recenzji sensowną bajkę. Zaopatrzyłam nas w picie, jakieś biszkopty. Bardzo się denerwowałam, bo Klaudia na co dzień jest dzieckiem, które za długo nie posiedzi w jednym miejscu. Jednak wyjście do kina okazało się sukcesem!”

Marlena: „Prawda jest taka, że to kwestia indywidualna. Są dwulatki, które świetnie zachowają się w kinie, a są trzylatki, które narobią rodzicom wstydu.”

Agnieszka: „Własne jedzenie w kinie?! Jest zakaz, w większości kin- to po pierwsze. Zresztą, jak to wygląda wyjmować swoje jedzenie? ;) Wiele mam broni dzieci przed kinowym popcornem, a przecież jedzenie kinowego popcornu, który nasypują z tych wielkich, papierowych pojemników to jedna z atrakcji na wycieczce do kina.  Jeszcze odnośnie chipsów – nie wolno ich wnosić, bo to przeszkadza innym w oglądaniu. Wodę do kina biorę zawsze córce, bo ona nic innego nie wypije, ale sobie już nie – ten jeden raz można wypić przecież picie kupione w kinie.”

Polub i udostępnij:

Ocena

User Rating

0 (0 Votes)

Summary

8,2Score

8,2

author-avatar

Zachęcamy do kontaktu wspolpraca@vitwoman.pl

Brak komentarzy do "Czy warto zabrać trzylatka do kina?"

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Facebook

    Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress